reklama

sobota, 31 grudnia 2016

Niepokorna narzeczona - Stephanie Laurens

Stephanie Laurens, to jedna z moich ulubionych autorek romansów historycznych. Uwielbiam jej cykl o rodzinie  Cynsterów i z wielką przyjemnością zaczęłam czytać jej kolejną serię. „Niepokorna narzeczona”, to pierwszy tom bestsellerowego cyklu Czarnej Kobry. Zapraszam na recenzję.

Akcja książki zaczyna się w Indiach, gdzie grasuje banda Czarnej Kobry. To bezwzględni mordercy, którzy zabijają wszystkich, którzy staną im na drodze. Pułkownik Derek Delborough i jego czterej przyjaciele wpadają na trop przywódcy tej bandy, jednak potrzebują niezbitego dowodu, by móc go skazać. Gdy go zdobywają wyruszają do Anglii, każdy inną drogą, by zmylić przeciwnika. To wtedy zaczynają się prawdziwe przygody, pojawia się niebezpieczeństwo i oczywiście niechciana, ale piękna i namiętna miłość, bo gdy pułkownik Delborough przybywa do Anglii okazuję się, że pod swoją opiekę musi wziąć pannę Delię Duncannon i bezpiecznie odstawić ją do domu. Tylko czy podróż z Delem może być bezpieczna, gdy po piętach depczą im bandyci? Na pewno nie, ale Delia nie okaże się kruchą dzierlatką, tylko kobietą z krwi i kości, która nie będzie bała się niebezpieczeństwa.

Od czasu do czasu lubię przeczytać dobry romans historyczny, a Stephanie Laurens, to autorka, która potrafi pisać tak, by zaciekawić czytelnika. Jej książki pełne są akcji, dreszczyku emocji oraz pięknej miłości, czyli jest wszystko to co lubię w książkach. I nawet wtedy, gdy pojawiają się przydługie opisy, to czytam je z wielką przyjemnością, a jak wiecie rzadko się to u mnie zdarza.

„Niepokorna narzeczona” to powieść, w której cały czas coś się dzieje. Nasi bohaterowie próbują dotrzeć do celu swojej podróży, a członkowie gangu Czarnej Kobry cały czas depczą im po piętach utrudniając zadanie. Będzie niebezpiecznie, emocjonująco oraz oczywiście pojawi się wiele scen namiętności pomiędzy głównymi bohaterami. Myślę, że każdy kto lubi romanse historyczne odnajdzie w tej książce coś dla siebie. Dodam jeszcze, że w tej części pojawiają się także waleczni Cynsterowie, których wręcz po prostu uwielbiam.

Styl jakim operuje Stephanie Laurens jest bardzo lekki oraz przyjemny w odbiorze, historia bardzo ciekawa, mimo tego, że miejscami możemy przewidzieć co wydarzy się dalej. Jednak nie jest to żadnym minusem, gdyż romans historyczny ma być dla czytelnika fajną odskocznią od książek ciężkich przy których należy ruszyć głową. Powieść tę czyta się bardzo szybko, gdyż perypetie bohaterów wciągają już od pierwszej strony.

„Niepokorna narzeczona”, to książka, którą mogę polecić fanom tego gatunku literackiego. Przy niej na pewno nie będziecie się nudzić i wraz z odważnym Delem i przebojową Delią spróbujecie zniszczyć gang Czarnej Kobry.

Polecam!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Bis.


środa, 28 grudnia 2016

Konsekwencje pragnień - Aleatha Romig




„Niczego nie planuj, bo nigdy nie wiadomo, co przyniesie ci przyszłość.”
                                                                                  Nigella Lawson


„Kochał ją wbrew sobie.
Jej uległość go zachwycała.
Nie spodziewał się jednak, że jest tak silna.

Najpierw więzieniem Claire Nichols był luksusowy apartament, w którym stanowiła obiekt zabawy i zemsty Anthony'ego Rawlingsa. Potem za próbę morderstwa trafiła do zakładu karnego. W końcu pełna determinacji, ale i obaw, ucieka na rajską wyspę. Niestety nawet z najbezpieczniejszego azylu czasami trzeba wyjść...

Jeśli życie Claire Nichols kiedykolwiek ma przypominać rodzinną sielankę, o której marzy, powinna po raz ostatni zawalczyć o miłość, a także ochronić najbliższych. Tylko czy dotychczasową, pełną ambiwalentnych emocji relację z byłym mężem można tak łatwo przekreślić? I po prostu zacząć od nowa?

Czy uczucie Claire i Tony'ego przetrwa kolejną próbę, w której stawką jest życie ich najbliższych?”

Jak widzicie przepisałam opis z okładki, gdyż gdybym zaczęła opisywać Wam fabułę powieści, to zbyt dużo bym zdradziłam, a nie chcę psuć Wam przyjemności z czytania. Książka rozpoczyna się mocnym akcentem i już wtedy w głowie wiruje ogrom pytań – Co się stało Claire? Gdzie jest Tony? Co doprowadziło do tak dramatycznej sytuacji? Dzięki takiemu wstępowi, chcemy natychmiast dowiedzieć się co tak naprawdę wydarzyło się w życiu naszych bohaterów i z prędkością światła czytamy kolejne strony. 500 stron zamienia się w 50, a po przeczytania zakończenia chcemy dalej czytać o losach Claire i Tony'ego. Losach, które nie są, ani różowe, ani cukierkowe i uświadamiają, że każde decyzje oraz czyny mają swoje konsekwencje, przed którymi nie da się uciec.

„Zło, którego jesteś autorem, w ostatecznym rozrachunku okaże się destrukcyjne. Nie da się uciec przed konsekwencjami swoich czynów.”
                                                                                        Leon Brown

Aleatha Romig jest mistrzynią knucia, intrygowania oraz mieszania w głowach czytelników. Nie zdawałam sobie sprawy, że można jeszcze tak namieszać w życiu Claire i Tony'ego. Oboje nie mają łatwego życia, a demony przeszłości cały czas depczą im po piętach. Czy je pokonają i czeka ich wspólna przyszłość? Przekonajcie się sami.

W tej części autorka odkryła wszystkie karty i nawet nie zdajecie sobie sprawy jak inna od naszych wyobrażeń okazała się przeszłość Tony'ego oraz jak nieprzewidywalna okazała się przyszłość. Nie obyło się bez bólu, straty oraz łez. Ja jestem pod ogromnym wrażeniem tej serii, zakochałam się w tej wspaniałej historii, a Tony to kolejny bohater, który szturmem podbił moje serce. Jestem zachwycona przemianą, która w nim zaszła i dopiero teraz mogłam zobaczyć jaki tak naprawdę jest z niego człowiek. Okazał się kimś zupełnie innym niż był na początku, a rodzina, czyli Claire i ich nienarodzone dziecko, okazała się być dla niego najważniejsza. Tym bardziej podziwiam tę zmianę, gdyż Tony nie jest mężczyzną skorym do zmian. Jednak prawdą jest to, że miłość potrafi zdziałać cuda i ten mroczny mężczyzna jest tego doskonałym przykładem. Oczywiście Claire też się zmieniła, stała się kobietą silną, potrafiącą podejmować trudne decyzje, która już nie patrzyła zalęknionym wzrokiem na mężczyznę, który na zawsze skradł jej serce. I choć niektóre z tych zmian pojawiły się już w poprzedniej części, to teraz stały się oczywistą prawdą. Oboje przejdą wiele, lecz myślę, że najwięcej trudności sprawiła autorka, Claire, która kolejny raz będzie musiała udowodnić sobie i wszystkim wkoło, jak silnym jest człowiekiem.

„Zabroniono jej pamiętać, bała się zapomnieć. Niełatwa to była życiowa ścieżka.”
                                                                                 Stephenie Meyer

„Konsekwencje pragnień” to książka emocjonująca i trzymająca w napięciu niczym tykająca bomba, która w każdej chwili może wybuchnąć. To książka, o której się nie zapomina, a bohaterowie cały czas żyją w naszej głowie. To powieść pełna nieokiełznanej namiętności, pięknej miłości, oddania i niszczącej sile zemsty z przeszłości, która sieje zniszczenie po dziś dzień.

Consequences, to seria, którą koniecznie musicie przeczytać. Na okładce tej części pojawiła się moja rekomendacja, która zachęca do sięgnięcia po wszystkie części tej genialnej i wciągającej serii.

„Nieważne, kto rozpoczyna grę, ale kto ją kończy.”
                                                                 John Wooden

Gorąco polecam! Jestem przekonana, że się nie zawiedziecie!

P.S. Uwielbiam cytaty, które autorka umieściła przy każdym rozdziale i które idealnie odzwierciedlają to, co dany rozdział zawiera. Kilka z nich dodałam w swojej recenzji.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Pascal.









wtorek, 20 grudnia 2016

Monika Glibowska - Andumênia

Dzisiaj przedstawię Wam książkę laureatki I edycji konkursu "Czwarta Strona Fantastyki", poznajcie powieść Andumênia.
 

Co mnie skłoniło do przeczytania tej powieści? Ciekawy opis i intrygująca okładka. Przez okładkę podejrzewałam, że książka będzie o aniołach, jednak troszkę rozminęłam się z tematem. Ale o tym przeczytacie w mojej recenzji.

OPIS:

 "Legenda Andumênii głosi, że Generałowie powstaną, gdy ojczyzna będzie w potrzebie…

Kraj jest na skraju kolejnej wojny i bankructwa. Władczyni Andumênii decyduje się wybudzić po 120 latach skrzydlatych generałów armii, uśpionych po wielkiej bitwie z Zineanem mocą niezwykłego zaklęcia.

Dwór wrze od plotek, wewnętrznych zdrad oraz walk o władzę. May Verteri, najpotężniejsza z przebudzonych i ulubienica poprzedniej przywódczyni, oskarżana jest o śmierć zwierzchniczki. Piękna i charyzmatyczna „Krwawa” generał nie pamięta wydarzeń z ostatniej wojny. May knuje własną intrygę, potajemnie gromadząc księgi ze starożytną magią i rozwijając moc. Losy Andumênii spoczywają w niepewnych rękach, a zagrożenie może przyjść z najmniej spodziewanej strony…"



Monika Glibowska stworzyła bardzo ciekawy, dobrze rozwinięty "świat" i jego lokacje. Opisy miejsc były bardzo klimatyczne i cały czas czuło się niezwykłość Andumêni, jakby samemu się tam było. Ja osobiście uwielbiam takie opisy, które przenoszą mnie we wspaniały świat czytanej powieści i razem z bohaterami przeżywam ich perypetie.

Dialogi były lekkie i niewymuszone, a potyczki słowne pomiędzy postaciami były niezwykle zabawne i dzięki temu książkę po prostu czytało się bardzo szybko.
Intrygi, to coś na co liczyłam bardzo. Czy mnie zawiodły? Zdecydowanie nie! Były zrobione na 101% i niczym w świetnym kryminale, musiałam razem z bohaterami rozwiązywać zagadkę zdrady. 

W bohaterach po prostu się zakochałam. Byli precyzyjnie dopracowani i zdecydowanie różnorodni. Każdy znajdzie w tej książce swojego ulubieńca. Ja, osobiście najbardziej polubiłam May Verteri, która jednak czasami doprowadzała mnie na skraj białej gorączki. (Nie wiem dlaczego zawsze się przyczepię do głównych bohaterów :D). Była ona bardzo żywiołowa i wybuchowa, a przy takich cechach, wór kłopotów zwala się zawsze komuś na głowę. Podczas czytania miałam o niej różne zdanie, nie zawsze podobały mi się jej wybory, a czasem ich nie rozumiałam. Dopiero pod sam koniec, wszystko zyskało sens i na pewno tę bohaterkę zapamiętam na długi czas. 

Jeżeli chodzi o okładkę, to zauważyłam, że dużo osób na nią narzeka. Jednak dla mnie, zdecydowanie pasuje ona do książki i cały czas przyciąga moje oko stojąc na półce :) (Ale to tylko takie moje przemyślenia :) ) 


Kończąc mój wywód, polecam Wam książkę z ręką na sercu. Jest to zdecydowanie powieść, która przypadnie do gustu fanom intryg i fantastyki :)

Dziękuję za przeczytanie Wydawnictwu Czwarta Strona.

niedziela, 18 grudnia 2016

Mogę wszystko - Anita Scharmach

Bardzo często powtarzam i zrobię to po raz kolejny, że ogromnie cenię, wręcz hołubię polskich autorów. Niestety, czasami trafiają się takie książki, które do mnie za bardzo nie przemawiają. Taką książką jest "Mogę wszystko" debiutującej autorki Anity Scharmach. Żeby oddać sprawiedliwość autorce, to powiem od razu, że książkę czyta się szybko (jeśli to coś pomoże), uroniłam nawet kilka łez wzruszenia, mimo to nie jestem do końca przekonana.

 "(...)Tatiana, zwariowana 40-latka posiadająca kochającą rodzinę, wiedzie ułożone i szczęśliwe życie. Odnosi sukcesy w pracy, wraz z najbliższymi przeprowadza się do wymarzonego domu. Wydaje się, że wszystko idzie po jej myśli. Do pewnego momentu… Kobieta będzie musiała stawić czoło przeciwnościom losu, pogodzić się z tym, co naszykowało dla niej życie. Wsparcie najbliższych pomoże jej przetrwać trudne chwile. (...)"

Po przeczytaniu ponad połowy książki nie umiałabym odpowiedzieć na pytanie o czym jest ta książka? Czterdziestoletnia kobieta, posiadająca trójkę rezolutnych dzieciaków i miłego męża, odnosząca mniejsze i większe sukcesy w pracy, kupuje dom i przeprowadza się do niego wraz z całą rodziną, przeżywa rozterki podobne do tych jakie przeżywa wiele innych kobiet i....i tyle. Na upartego można powiedzieć, że to historia o życiu. Jednak hipotetycznie rzecz biorąc, mnóstwo ludzi na świecie wiedzie właśnie takie życie, ale czy to jest powód, żeby pisać o tym książki?
W drugiej połowie, nasza bohaterka musi zmierzyć się z ciosami jakie zadaje los i osobistą tragedią, ale.... To znowu są sytuacje, które każdego dnia pod każdą szerokością geograficzną przytrafiają się wielu ludziom. Nie weźcie mnie za jakąś bezduszną zarazę, bo na serio jestem osobą o odpowiednim ilorazie empatii, a są sytuacje w życiu człowieka, nad którymi nie da się przejść obojętnie. I również moja reakcja na dramaty jakie przeżywała Tatiana była prawidłowa, czyli odpowiednia ilość wylanych łez wzruszenia. Bez dwóch zdań!
Jednak zabrakło mi w tej historii tego "czegoś", co czyni książkę na tyle interesującą i wyjątkową, żeby nie można było się od niej oderwać, a przede wszystkim, aby utkwiła na dłużej w pamięci. Poniekąd to również wina języka jakim książka została napisana. Odniosłam wrażenie, że autorka posługuje się takim dziennikarsko-informacyjnym stylem. Mało ekspresyjnym i bez emocji. Moje łzy wzruszenia wynikały raczej z nieszczęść jakie przytrafiły się Tatianie, a nie ze sposobu w jaki zostały opisane. Jednak muszę przyznać iż im dalej w głąb, tym bardziej język ewoluował i zmieniał się, z każdą kolejną kartką było coraz lepiej. Zapewne to kwestia wprawy i doświadczenia. Myślę, że każdy debiutujący autor, ma w tej kwestii spore pole manewru. Nie będę rozwodzić się nad innymi większymi czy mniejszymi błędami, które są typowe dla debiutu.
Szalę goryczy przelali, zbyt wyidealizowani bohaterowie, którzy byli przerysowani, praktycznie bez wad, co jest raczej nierealne. Ciężko się utożsamiać z takimi postaciami, kiedy samemu nie jest się idealnym. ;)

"Mogę wszystko" to książka, która nie wniosła wiele do mojego życia. Przeczytałam do końca, bo miałam nadzieję na jakieś nietypowe zakończenie i również dlatego, że nie lubię pozostawiać niedokończonych książek. Nie skreślam autorki, bo początki nie zawsze są łatwe i nie wykluczam, że kiedyś sięgnę po kolejną jej książkę. Oczywiscie nie bylo moim zamierzeniem kogokolwiek urazić lub zniechęcić do przeczytania, poza tym to moja subiektywna opinia, więc przeczytajcie i oceńcie sami.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce.

środa, 14 grudnia 2016

Zawsze ktoś patrzy - Joy Fielding

Joy Fielding, to autorka, której książki zawszę biorę w ciemno. Jeszcze nigdy mnie nie zawiodła, a jej powieści wciągają od pierwszej strony. Jak było tym razem? Czy kolejny raz zostałam usatysfakcjonowana? Zapraszam na recenzję powieści „Zawsze ktoś patrzy”.

Bailey Carpenter jest detektywem w firmie prawniczej w Miami. Podczas pracy nad kolejną sprawą zostaje zgwałcona. Od tej chwili zaczynają ją dręczyć koszmary i przewidzenia, które mieszają się jej z rzeczywistością. Kobieta rozpaczliwie pragnie, by złapano mężczyznę, który wyrządził jej tak olbrzymią krzywdę. Jednak policja nie może pochwalić się postępami w śledztwie. Zrozpaczona Bailey postanawia wziąć sprawy w swoje ręce, chce wreszcie pokonać własny strach i odzyskać wiarę w siebie. Uda jej się to tylko wtedy, gdy zdemaskuje napastnika. Czy to dobra decyzja? Przekonajcie się sami.

„Joy Fielding, to kanadyjska pisarka, autorka kilkunastu bestsellerów „New York Tomesa”, znana z wielu powieści łączących intrygę kryminalną z celnymi obserwacjami obyczajowymi.”

„Zawsze ktoś patrzy” to bardzo dobrze napisany i skonstruowany kryminał połączony z thrillerem psychologicznym. Jest to książka mocna, ukazująca nam obraz zgwałconej kobiety, która w każdym mijanym mężczyźnie widzi swojego oprawcę. Podczas czytania sama odczuwałam emocje, które towarzyszyły Bailey, obawa, niepokój i strach, wszystko to było dla mnie bardzo namacalne i niezwykle prawdziwe. Autorka bardzo dokładnie przedstawiła portret psychologiczny poszkodowanej kobiety. Widzimy koszmary, które ją męczą i które doprowadzają ją na skraj szaleństwa, jawa miesza się ze snem, a każdy człowiek wydaje się być wrogiem. Powieść ta wywarła na mnie ogromne wrażenie najbardziej pod względem psychologicznym. Gwałt jest czymś okropnym, brutalnym i w okrutny sposób potrafi zniszczyć człowieka. Ciężko jest się po nim pozbierać, tym bardziej, gdy wiemy, że oprawca jest na wolności.

Autorka bardzo sprawnie dawkuje napięcie, wciągając czytelnika w głąb fabuły i zaskakując go spektakularnym zakończeniem. Marny ze mnie detektyw, gdyż zakończenie było dla mnie naprawdę niebywale zaskakujące, a to niezmiernie sobie cenię w czytanych powieściach.

Dużym atutem książki jest także to, że Joy Fielding wplotła w fabułę książki kilka intryg, które są świetnie uknute i tworzą świetną spójną całość. Powieści tej autorki zawsze pochłaniają bez reszty, pełne są emocji, które czytelnik chłonie całym sobą i niejednokrotnie czuje się tak, jakby to on był głównym bohaterem książki. W tym przypadku byłam Bailey i wraz z nią przeżywałam jej okrutny koszmar.

Wszystkim fanom powieści sensacyjnych, kryminalnych i thrillerów psychologicznych polecam twórczość Joy Fielding. Jej książki są niebywale wciągające, zaskakujące oraz emocjonujące.

Polecam!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Świat Książki.


poniedziałek, 12 grudnia 2016

Slow Burn. Kropla drąży skałę - K. Bromberg

„Slow Burn. Kropla drąży skałę” K. Bromberg, to już piaty tom, genialnej i wciągającej serii Driven. W tej części poznajemy historię miłosną Haddie i Becketta, czyli przyjaciół Rylee i Coltona. Czy to kolejna książka Bromberg, od której nie mogłam się oderwać? Zapraszam na recenzję.

Haddie Montgomery nie może się pogodzić z tym, że rak piersi odebrał jej siostrę, a ukochaną siostrzenicę oraz szwagra pozbawił matki i żony. Jednak dla wszystkich wkoło, kobieta udaję twardą i dzielną. By zagłuszać wszechobecny smutek oraz ból, Haddie oddaje się uciechom cielesnym, które choć na chwilę pozwalają jej zapomnieć o wszystkim. Gdy po weselu swojej najlepszej przyjaciółki, zostaje sama z Becksem, wtedy i on staje się jej kolejną ofiarą. Żadne z nich nie zdawało sobie jednak sprawy, że ta jedna noc, jedna chwila namiętności odmieni ich życie diametralnie i nie będą mogli o sobie zapomnieć. Niestety Haddie z obawy przed chorobą i tym, że i ona mogłaby zostawić w bólu i cierpieniu mężczyznę, który obdarzy ją uczuciem, cały czas ucieka. Tylko, czy można uciec przed miłością? Czy Becks zawalczy o kobietę, która wyryje w jego kawalerskim sercu ślad? O tym wszystkim musicie przekonać się sami.

K. Bromberg cały czas trzyma poziom, a „Slow Burn. Kropla drąży skałę” to jej kolejna książka, która wciąga w wir wydarzeń już od pierwszej strony. To powieść, która kipi namiętnością i erotyzmem oraz wywołuje w czytelniku ogrom emocji. Oczywiście autorka nie skupia się tylko na cielesności naszych bohaterów, kolejny raz rozkłada także swoje postacie na elementy pierwsze i zaglądamy w ich duszę i psychikę oraz widzimy jak borykają się ze wszystkimi przeciwnościami losu. W tej części los nie będzie łaskawy dla Haddie, która cały czas przeżywa i nie może się pogodzić ze śmiercią siostry, która zmarła na raka piersi, sama także drży o własne zdrowie, gdyż w jej rodzinie siostra oraz matka zostały naznaczone, tą wstrętną chorobą. Ale, czy odpychanie i okłamywanie bliskich nam osób, ma sens? Czy, nie lepiej razem z ukochanym przeżywać wzloty oraz upadki? Myślę, że ja postąpiłabym inaczej niż Haddie, jednak nie mogę, być tego pewna w stu procentach.

Powieść ta, to emocjonalna przejażdżka rollercoasterem. Nigdy nie wiadomo, czym autorka nas zaskoczy na kolejnej stronie. Osobiście uwielbiam takie książki, lubię być zaskakiwana, a w tym wypadku nawet początek epilogu bardzo mnie zadziwił. Będzie romantycznie, będzie erotycznie, ale także bardzo wzruszająco. To po prostu piękna i bardzo życiowa książka, którą mogę Wam polecić z czystym sumieniem.

Narracja prowadzona jest naprzemiennie, raz przez Haddie, a innym razem przez Becksa i jak się domyślacie, bardzo ten zabieg mi się podobał. Uwielbiam wchodzić w głowy bohaterów książkowych i poznawać ich myśli oraz przemyślenia. Kreacja bohaterów wyszła autorce bardzo dobrze, są oni charakterystyczni i niezwykle barwni. Już w poprzednich częściach tej serii bardzo polubiłam piękną Haddie i przystojnego Becketta, jednak teraz autorka przedstawiła ich w zupełnie innym świetle. Poznajemy demony, które każdego dnia towarzyszą Haddie i nie ukrywam, że miejscami jej zachowanie strasznie mnie irytowało. Miałam wielką ochotę wejść do książki i porządnie nią potrząsnąć, by dopuściła do siebie osoby, którym bardzo na niej zależy. Jeżeli chodzi o Becketta, to jest to mężczyzna idealny, kochający na zabój, z pięknym wnętrzem oraz sercem. Chyba znów się zadurzyłam...

Jeżeli nie czytaliście serii Driven, to koniecznie musicie to zmienić. Każda część tej serii, jest niezmiernie wciągająca i fascynująca. W części piątej, czyli „Slow Burn. Kropla drąży skałę” znajdziecie namiętność, pożądanie, piękną miłość i niejednokrotnie wzruszycie się do łez. K. Bromberg jest na liście moich ulubionych autorów i z każdą kolejną powieścią pnie się na niej coraz wyżej.

"Przygotuj się na kolejną podróż, emocjonującą i pełną namiętności!"

Gorąco polecam!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Editio Red.


sobota, 10 grudnia 2016

Zagubiona miłość - Meredith Wild

Czy można zapomnieć o osobie, którą kochało się całym sercem? Czy można wymazać z pamięci cudowne chwile, które spędziło się razem? Czy bez obaw, można drugi raz wejść do tej samej rzeki? Czy kocha się tylko raz? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w mojej recenzji.
Zapraszam! 

Maya i Cameron nie widzieli świata poza sobą. Łączyła ich silna więź, a uczucie jakim się darzyli widać było w każdym geście oraz słowie. Ich miłość była silna, prawdziwa i pełna pasji. Wszystko zmieniło się w chwili, gdy Cameron poprosił Mayę o rękę. Dziewczyna, dręczona poczuciem odpowiedzialności za swoją borykającą się z problemami matkę, odmówiła mu, a odrzucony młody mężczyzna postanowił zakończyć związek, nie słuchając co Maya ma do powiedzenia.

„Wyciągnęłam dłoń w jego stronę, ale on zrobił krok w tył. Uniósł obie ręce, jakby w geście poddania.
- Porozmawiajmy o tym.
Wymykał mi się. Nie mogłam go stracić, ale nie potrafiłam znaleźć słów, dzięki którym mogłabym go zatrzymać, tak samo jak nie potrafiłam powstrzymać płynących po policzkach łez.
- Cameronie, zaczekaj. Proszę...
Zdusiłam szloch, kiedy się odwrócił i odszedł, nie mówiąc ani słowa.

Pięć lat później, Maya pracuje jako analityk na Wall Street i cały czas nie może zapomnieć o Cameronie, i jego oświadczynach. Smutek zagłusza ciężką pracą, alkoholem i częstym oraz ostrym imprezowaniem.
Cameron, by zapomnieć o odrzuceniu przez ukochaną, poświęcił się wojsku i odbył niejedną niebezpieczną misji. Po zakończeniu przygody z armią, przeniósł się do Nowego Jorku i rozpoczął nowe życie. Jednak przypadek, bądź przeznaczenie kolejny raz postawiło na jego drodze Mayę...

Czy ta dwójka ma szansę odbudować, to co sami zniszczyli? Przekonajcie się sami.

„Meredith Wild, jest autorką romansów, które zyskały uznanie na całym świcie. Jej powieści wielokrotnie zajmowały pierwsze miejsca na listach bestsellerów „New York Timesa” i „USA Today”. Mieszka z mężem i trójką dzieci w White Mountains w stanie New Hampshire. Opisuje siebie jako maniaczkę komputerową, smakoszkę whisky i niepoprawną romantyczkę.”

„Zagubiona miłość” to bardzo fajny romans, który zawiera wiele pikantnych scen seksu. Książka zaczyna się od rozstania dwójki głównych bohaterów, lecz po pięciu latach, przewrotny los kolejny raz łączy ich życiowe ścieżki. Mogłoby się wydawać, że oboje przeboleli już dawne rozstanie i żyją w nowych związkach. Jednak tak nie jest. Maya wie, że już żaden mężczyzna nie znajdzie drogi do jej serca i interesują ją tylko chwilowe znajomości. Podobnie jest z Cameronem, który nie szuka nic trwałego. Przypadkowe spotkanie tej dwójki, obudzi w nich od lat schowane uczucia i zburzy mur jaki wokół swojego serca zbudowała Maya. Czy dadzą sobie szanse?

Powieść ta, napisana jest lekkim oraz bardzo przystępnym językiem, dzięki czemu czyta się ją naprawdę szybko. Akcja jest wartka, cały czas coś się dzieje, po prostu nie ma czasu na nudę oraz monotonie. Ja, z Mayą oraz Cameronem spędziłam miło czas i na pewno sięgnę po kolejne części tej serii, w których poznam miłosne losy Olivii i Darrena, czyli rodzeństwa głównego bohatera.

Bohaterowie są wyraziści, charakterystyczni i przede wszystkim bardzo ludzcy. Borykają się z własnymi problemami, jak wielu z nas. Maya ma duży problem, z którym pomoże jej się zmierzyć Cameron. Ten wrażliwy, pełen ciepła mężczyzna będzie dla niej opoką i podporą w każdej sytuacji. Bardzo polubiłam jego postać, emanował z niego niezmącony spokój, był szczery na każdym kroku i wiedział dokładnie czego chce od życia. Niestety tego samego nie mogę powiedzieć o głównej bohaterce, która momentami bardzo mnie irytowała. Często była niezdecydowana i zachowywała się, jak małe rozkapryszone dziecko. Jednak im dalej czytałam i poznawałam jej historię, tym bardziej rozumiałam dlaczego tak postępowała, i niejednokrotnie przymykałam oko, na jej irracjonalne zachowanie.

„Zagubiona miłość” to powieść lekka i bardzo odprężająca, która idealnie nadaje się na szare jesienne popołudnia. Uważam, że historia trudnej miłości głównych bohaterów, przypadnie Wam do gustu.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Burda Książki.  


czwartek, 8 grudnia 2016

Zapowiedzi grudniowe

Witajcie!
Grudzień, to ostatni miesiąc tego roku, więc czas na ostatnie zapowiedzi :)



WYDAWNICTWO SMAK SŁOWA

Jørn Lier Horst - Gdy mrok zapada





 Poznaj młodego Williama Wistinga!
Stavern 1983: Zbliża się Boże Narodzenie, z nieba sypie śnieg. Willia Wisting jest świeżo upieczonym tatą bliźniaków i jeszcze nieopierzonym, ambitnym posterunkowym. Podczas brutalnego napadu ląduje nagle w centrum dramatycznych wydarzeń, ale śledztwo przejmują od niego bardziej doświadczeni funkcjonariusze. Koleżeńska przysługa naprowadza go jednak na ślad innego przestępstwa. Zabójstwa nie tylko jak na razie niewyjaśnionego, ale najprawdopodobniej nawet nieodkrytego. W walącej się stodole stoi stare auto z dziurami po kulach. Wiele wskazuje na to, że jego kierowca nie uszedł ze strzelaniny z życiem. Ta sprawa ukształtuje Williama Wistinga jako policjanta i da mu wiedzę, która będzie mu już zawsze towarzyszyć
na drodze kariery: Młodzi idą w przodków ślad.



PREMIERA: 07.12.2016



WYDAWNICTWO ZNAK

 Joanna Bator - Rok królika

 

Autorka bestsellerowych romansów historycznych Julia Mrok kieruje się dwoma pragnieniami: rozkoszy i opowieści. By je zaspokoić, z nikim się nie liczy i nie zważa na skutki swoich poczynań, ale kiedy posuwa się za daleko, w końcu musi zniknąć z własnego życia.


Zmienia tożsamość i wygląd, opuszcza swoich dwóch kochanków. Z Warszawy wyjeżdża do Ząbkowic Śląskich – miasteczka, do którego bardziej pasuje dawna nazwa Frankenstein. Wszechobecna atmosfera grozy zagęszcza się zwłaszcza w jedynym hotelu w mieście, gdzie uciekinierka postanawia wynająć pokój. Jego tajemnicza właścicielka, Wiktoria Frankowska, prowadzi w nim spa „Pod Królikiem”. Potworna tajemnica, jaka wiąże się z tym miejscem sprawi, że Julia Mrok będzie musiała na nowo zmierzyć się ze swoją przeszłością i podjąć decyzje, które po raz kolejny odmienią jej życie.

PREMIERA: 07.12.2016


WYDAWNICTWO AGORA

Leszek Gnoiński - Republika. Nieustanne tango




 Republika, najbardziej zjawiskowy i nowatorski spośród polskich zespołów. To więcej niż zespół, to fenomen, którego losy odzwierciedlają najnowszą historię popkultury nad Wisłą: od wizerunkowych i muzycznych eksperymentów lat 80. , przez narodziny show-biznesu w późnym PRL-u oraz prowizorkę epoki transformacji, aż po lata 90. z ich pomieszaniem gatunków i pogonią za sukcesem.
"Republika. Nieustanne tango" to biografia najważniejszego polskiego zespołu rockowego i fascynująca opowieść o polskiej muzyce, z rockandrollowym etosem po jednej stronie i machinacjami obrotnych menedżerów, bijatykami muzycznych subkultur oraz ambicjami większymi niż "układ na dwie gitary i perkusję" po drugiej.

"Lata 80. zeszłego stulecia to okres solidarnościowej rewolucji. Ta rewolucja miała swój soundtrack. Zadbały o to grupy rockowe: Maanam, Perfect, Brygada Kryzys, Kult, Lombard i Republika. Ta ostatnia zrobiła to w adekwatnym kafkowsko-orwellowskim stylu. Solidarność się skończyła. Muzyka pozostała. "
Kora i Kamil Sipowicz

"Wreszcie powstała mapa Republiki! Unikatowa, charyzmatyczna i uwodząca. Dająca lekcję wolności i zmieniająca świadomość. Jak to Republika. Na tę książkę czekałam całe lata. "
Mela Koteluk

"To piękna widokówka z innego świata. Nie tylko dlatego, że jej „akcja” rozgrywa się głównie w okresie stanu wojennego. I nie tylko dlatego, że w sposób pasjonujący opowiada o dziwnych czasach, gdy polski zespół rockowy mógł wywołać masowe i skrajne emocje społeczne. Gnoiński przywołuje fascynującą historię Ciechowskiego, dla którego przekaz artystyczny był ważniejszy niż popularność. "
Piotr Bratkowski, "Newsweek Polska"

PREMIERA: 07.12.2016


WYDAWNICTWO REBIS

Joyce Carol Oates - Mama odeszła






 "Mama odeszła" to książka szczera, intymna, wciągająca i bardzo osobista.
"Widzisz kogoś ostatni raz i nie wiesz, że to ostatni raz. Potem wiesz tylko jedno: że wtedy o tym nie wiedziałaś. Ale nie wiedziałaś, a teraz jest już za późno. I mówisz sobie: Skąd ja miałam wiedzieć, nie mogłam tego wiedzieć. Mówisz".
Trzydziestojednoletnia Nikki Eaton – niezamężna, seksualnie wyzwolona i samodzielna finansowo – raczej nigdy nie myślała o sobie w kategorii córki. A jednak kiedy z dnia na dzień nieoczekiwanie traci matkę, przechodzi ogromną wewnętrzną przemianę. Jeden burzliwy rok, wypełniony przerażającymi zdarzeniami i rozpaczą, przyniesie jej oświecenie, wiedzę, a nawet – niespodziewanie – miłość, która pomoże jej się podźwignąć.
Oates, jedna z najznakomitszych pisarek amerykańskich, z niezwykłą precyzją nakreśliła wciągający i poruszający obraz głębokiego żalu i oczyszczającego smutku, który pozwala spojrzeć na życie inaczej.
"Mama odeszła" znalazła się na liście stu najważniejszych powieści roku 2005 według "New York Timesa".

PREMIERA: 07.12.2016


WYDAWNICTWO KOBIECE

 Laurelin Paige - Połączeni. Tom 2. Znajdź mnie


 Kontynuacja losów najbardziej elektryzującego duetów wszech czasów - spin off kultowej trylogii „Uwikłani”.
Gwen Anders rozpoczęła pracę w klubie Sky Launch, aby zapomnieć o dręczącej ją przeszłości i zacząć wszystko od nowa. Szybko odnajduje się w nowym otoczeniu. Zaprzyjaźnia się też ze swoją koleżanką z pracy – Alayną Withers oraz z nowym właścicielem, Hudsonem Piercem. Gwen czuje się tu jak w domu.

Rozpoczęcie wszystkiego od nowa wiąże się z zostawieniem za sobą trudnych wspomnień z przeszłości – wkrótce jednak okazuje się, że to nie takie proste. Gwen nie jest również w stanie zapomnieć o JC – mężczyźnie, dzięki któremu po raz pierwszy uwierzyła w to, że świat może być piękny. Jest świadoma, że nie powinna się w nim zakochiwać, jednak teraz pragnie zrobić wszystko, by nie stracić ukochanego.

Gwen obawia się, że nigdy nie będzie żyć normalnie. A jeśli nawet jej się uda, to czy powinna nadal karmić się nadzieją, że JC kocha ją na tyle mocno, aby w końcu mogli się odnaleźć?
Czy Gwen i JC pokonają przeszkody stojące na drodze do ich wspólnego szczęścia?
Czy Gwen będzie potrafiła ponownie przebaczyć ukochanemu?
Czy z próby, jakiej zostaną poddani, wyjdą silniejsi, niż byli przedtem?

Pulsująca zmysłowość, której nie sposób okiełznać.

„Laurelin Paige nie przestaje zaskakiwać nas swoimi arcydziełami. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że »Znajdź mnie« szybko dołączy do tej kolekcji”.
Candi, „Dirty Laundry Review”
„Ta książka kipi od seksu i prowokacji. Chemia między Gwen a JC jest tak silna, że aż zapiera dech w piersiach”.
Melanie Harlow, bestselerowa autorka „USA Today”

PREMIERA:08.12.2016


 Luanne Rice - Cytrynowy sad




 Chwytająca za serce, ponadczasowa historia miłosna przesycona zniewalającym zapachem morza i cytrynowego sadu... Ciepła opowieść o sile współczucia osadzona w zjawiskowej scenerii urokliwych Gór Santa Monica
Minęło już pięć lat, odkąd córka i mąż Julii zginęli w tragicznym wypadku samochodowym. Mimo upływu czasu kobieta nadal nie może się pogodzić z utratą najbliższych. Kiedy przyjeżdża w odwiedziny do swego wujostwa w Malibu, jedyne, czego pragnie, to zaznać świętego spokoju i zapomnieć o dręczącym ją żalu i smutku.

Pewnego dnia poznaje przystojnego Roberto – imigranta meksykańskiego pochodzenia pracującego w cytrynowy sadzie wujostwa Julii. Kobieta dostrzega w mężczyźnie bratnią duszę, która również cierpi po stracie ukochanej osoby. Dziwnym trafem okazuje się, że córeczka Roberto zaginęła dokładnie pięć lat temu i od tamtej pory ślad po niej zaginął.

Czy Julia i Roberto odnajdą w sobie siłę, by na nowo otworzyć swoje serca i zaznać uczucia namiętnej miłości?
Czy tragiczne przeżycia, jakich oboje doświadczyli, zbliżą ich do siebie?
Czy Roberto odnajdzie swoją ukochaną córeczkę?

Zjawiskowa opowieść o sile miłości, potędze współczucia oraz wiary w moc budowania wszystkiego od nowa...
Luanne Rice – bestsellerowa autorka ponad trzydziestu powieści. Ich tematyka najczęściej dotyczy miłości, relacji rodzinnych, natury oraz morza. Jej książki zostały przetłumaczone na ponad dwadzieścia języków. Wiele z nich zekranizowano. Luanne mieszka w Nowym Jorku, choć dosyć często bywa też w Kalifornii Południowej.

PREMIERA:15.12.2016


WYDAWNICTWO INITTUM

 Anne Bishop - Inni. Tom 4. Naznaczona






Przez wieki Inni i ludzie żyli obok siebie, ale stosunki między nimi były napięte. Gdy jednak ludzkość przekroczyła pewne granice, Inni muszą zadecydować, ile człowieczeństwa są w stanie tolerować – zarówno w swej społeczności, jak i w sobie samych...

Ponieważ Inni zawarli sojusz z cassandra sangue, delikatnymi acz potężnymi wieszczkami krwi, które były wykorzystywane przez własny gatunek, relacje między ludźmi a Innymi ulegają zmianie. Niektórzy z nich, tak jak Simon Wilcza Straż, wilczy strażnik i przywódca Dziedzińca w Lakeside, i wieszczka krwi Meg Corbyn, uważają nowe przymierze za korzystne – nie tylko pod względem osobistym, ale i praktycznym.

Ale nie wszyscy są przekonani do takiego rozwiązania. Grupa ludzi o zradykalizowanych poglądach planuje przejęcie kontroli nad krainą i organizuje serię brutalnych ataków na Innych. Nie wie tylko, że ziem Innych strzegą o wiele starsze i bardziej niebezpieczne siły niż wampiry i zmiennokształtni. Owe moce są w stanie uczynić wszystko, by chronić to, co do nich należy...

PREMIERA:19.12.2016


WYDAWNICTWO FILIA

 Opracowanie Zbiorowe - Księgarenka przy ulicy Wiśniowej






Pan Alojzy, sympatyczny właściciel małej księgarenki przy ul. Wiśniowej, postanawia zamknąć swój sklepik z książkami. Prowadził go przez prawie pół wieku, ale jest coraz starszy, brakuje mu sił. Chciałby odpocząć i wreszcie zrealizować swoje marzenie o dalekiej podróży do córki, mieszkającej w Australii.
Księgarenka, jego całe życie, zostanie zamknięta, ale nie tak zwyczajnie, z dnia na dzień. Dla jej wiernych, stałych bywalców pan Alojzy przygotował prezenty. Postanowił obdarować ich egzemplarzami swoich ukochanych książek. Dla każdej osoby wybrał pozycję szczególną, taką, która jego zdaniem może być dla tej osoby drogowskazem albo pocieszeniem. Piękna i roztrzepana Celestyna otrzyma od niego Błękitny zamek Lucy Maud Montgomery. Dla tajemniczej Alicji pan Alojzy ma oczywiście Alicję w Krainie Czarów, a dla bezwzględnego reżysera Opowieść wigilijną. Największa niespodzianka spotka jednak Ryszardę Kociołek, w ręce której trafi Wielka księga Kubusia Puchatka.

Książki są przewodnikami duszy, w to wierzy pan Alojzy. Czy ma rację? Czy uda mu się rozświetlić smutne poranki pewnej zapracowanej kobiety, która naprawdę nie znosi Świąt, i przywołać uśmiech na twarz małego chłopca? Czy moc obdarowywania i czynienia dobra ma taką siłę, że smutny sekret pana Alojzego przestanie tak bardzo ciążyć mu na sercu?


PREMIERA:07.12.2016


WYDAWNICTWO PSYCHOSKOK

Jan Izydor Korzeniowski - Zagubieni w miłości 




Książka zawiera dwa opowiadania: "Sanatorium. Życie za kulisami" oraz "W okowach uczuć". Łączy je jedna klamra, którą jest MIŁOŚĆ do drugiego człowieka. Uczucie, które daje wielką radość, szczęście i siłę, ale które niepielęgnowane i nieutrwalane może przynieść cierpienie i ból. Wymaga ono poświęcenia. Nie igra się z miłością, lecz wymaga zbliżenia serc.
Opowiadania są pełne dramatyzmu, napięcia - warte przeczytania. Czytając, możemy śledzić ludzkie charaktery. Klimat życia sanatoryjnego, leniwie płynący, cicho, pozornie nudny, przesiąknięty ludzkimi tragediami – kontrastuje z zakulisowym życiem kuracjuszy przebywających w sanatorium, które aż kipi od wydarzeń. Życie jednak pisze najciekawsze scenariusze.

PREMIERA:05.12.2016



WYDAWNICTWO PRÓSZYŃSKI I S-KA

Catherine Lowell - Ostatnia z rodu Brontë 



W swojej błyskotliwej debiutanckiej powieści Catherine Lowell przedstawia ostatnią przedstawicielkę rodu Brontë, która podejmuje literackie poszukiwania mające ją doprowadzić do odnalezienia spadku po znanych pisarkach.

Postać Samanthy Whipple budzi wielką sensację. Po przedwczesnej śmierci ojca według powszechnej opinii staje się dziedziczką skarbu w postaci licznych pamiętników, obrazów, listów oraz rękopisów powieści pozostawionych przez znane przedstawicielki rodu Brontë. Wedle spekulacji znawców i miłośników tematu otrzymała te skarby w spadku po swojej rodzinie, która od lat skrzętnie skrywa je przed światem. Samantha tymczasem żyje w przekonaniu, że nic takiego nie istnieje, a wszystkie te domysły można włożyć między bajki.

Gdy podejmuje studia na Oksfordzie, przekonuje się jednak, że mityczne przedmioty z przeszłości istnieją. Główną rolę w jej życiu zaczynają odgrywać stare książki z odręcznymi notatkami ojca. Zgłębiając tajniki literatury pod okiem przystojnego, choć nieprzeniknionego profesora, Samantha wyrusza na poszukiwania tajemniczej spuścizny po swoich przodkach.
PREMIERA: 09.12.2016
J.D. Robb - Pożądanie i śmierć 
 



W najnowszej powieści autorki bestsellerów J.D. Robb Eve Dallas tropi młodą parę zabójców, którzy odkryli, że morderstwa potęgują w nich wzajemne pożądanie.

Ella-Loo i jej dopiero co wypuszczony na wolność ukochany, Darryl, postanawiają, że już nigdy więcej się nie rozstaną. Wyruszają w podróż z Arkansas do Nowego Jorku, a po drodze zabijają przypadkowego kierowcę. Zbrodnia wywołuje u Elli-Loo gwałtowne, silne pożądanie do Darryla. I nieodparte pragnienie, by znów kogoś zamordować.

Jadąc do Nowego Jorku, gdzie, jak im się wydaje, czeka ich życie, na jakie zasługują, zostawiają za sobą krwawy ślad. Ale w tym mieście walczy ze zbrodnią porucznik Dallas i jej podwładni z wydziału zabójstw. Mając u swego boku męża, Roarke’a, Eve zamierza dopaść morderców, by otrzymali to, na co naprawdę zasługują.
PREMIERA:09.12.2016
WYDAWNICTWO ENDER 

Vladimir Wolff - Hydra 


Amerykę unicestwił zabójczy wirus. Rosja drży w posadach, a jedność europejska utonęła w fali uchodźców…

Polska przejęła europejskie struktury wojskowe USA i niemal z dnia na dzień stała się supermocarstwem.

Przybywa jej także wrogów, a niespodziewany, nadchodzący atak może pogrzebać nasze wielkie plany.


– Może się w końcu dowiem, co to za najście? Jak na razie żyjemy w demokratycznym państwie i takie incydenty nie powinny mieć miejsca. – Marszałek senatu RP był wściekły.

– Niech pan włączy telewizor. – Szczepańska nie zamierzała opowiadać wszystkiego.

– Słucham?

– Telewizor.

Bielawa posłusznie powędrował do salonu i uruchomił odbiornik. Na wszystkich kanałach zobaczyli to samo – dym nad Krakowskim Przedmieściem, formujący się kordon, rozbite samochody, wozy służb porządkowych uformowane w długie kolumny na centralnych ulicach Warszawy, para dyżurnych F-16 zataczająca kręgi nad miastem, Humvee stołecznego garnizonu.

– Jezus Maria… – jęknął wstrząśnięty marszałek.

– Zgadzam się całkowicie.

– Wybuchła wojna?

– Można tak powiedzieć…


Śmiałe i jakże często prorocze wizje Vladimira Wolffa przerażają jak nigdy dotąd. Czy zasługujący na miano wieszcza autor tym razem się myli? Z tą nadzieją oddajemy Państwu w ręce jego najnowszą powieść. Wolff otworzył „Metalową burzą‟ nowy cykl – Armagedon. „Hydrą‟ otwiera puszkę Pandory!
PREMIERA: 13.12.2016
WYDAWNICTWO AMBER
Taylor Jenkins Reid - Dwa szczęścia do wyboru 
 Jakże często jeden wybór decyduje o całym naszym życiu…
Hannah rozpaczliwie skupiona na poszukiwaniu sposobu, by nadać swojemu życiu jakiś sens, nawet nie zauważa chwili, w której dokona wyboru na całe życie…

Pewnego dnia musi zdecydować, czy ze spotkania ze znajomymi wróci z przyjaciółką, czy ze swoim dawnym chłopakiem ze szkolnych lat. Decyzja na jeden wieczór stanie się wyborem jednego z dwóch scenariuszy jej życia.

Taylor Jenkins Reid w kolejnych rozdziałach pokazuje nam te dwa scenariusze, jak mogą się ułożyć, jak mogą zmienić los Hannah i jej miłość. Jak wiele w naszym życiu jest zdeterminowane przez przypadek i czy istnieje prawdziwa bratnia dusza.
PREMIERA:08.12.2016 



Tymko Anna - Plan B. 
 „Powieść napisana prosto z życia. Pokocha ją każda kobieta, która choć raz cierpiała męki zazdrości, pokocha ją każdy facet, który mało nie zabił swojej kobiety za sceny zazdrości”.
lubimyczytac.pl


Na co zasługuje niewierny mąż? A niewierny kochanek?
Na zemstę… zwłaszcza jeśli to ten sam facet.


Anita i Krzysztof, małżeństwo z dziesięcioletnim stażem ma sławę, pieniądze i społeczne uznanie. Można przypuszczać, że osiągnęli wszystko to, czego ludziom potrzeba do pełni szczęścia. Jednak cieniem na ich małżeństwie kładzie się obsesyjna zazdrość Anity. Któregoś dnia Krzysztof poznaje znajdującą się na rozdrożach własnego życia rudowłosą Agatę. Wiedziona chęcią odwetu Anita wymyśla intrygę, która ma na zawsze wyeliminować rywalkę z ich życia.
Plan B. pozwala z innej perspektywy zobaczyć mechanizm działania zazdrości, prowadzącej do niechybnej zguby.
PREMIERA: 08.12.2016
 Quick Amanda - Tajemnicza kobieta 


"Ten piękny romans to znak firmowy Amandy Quick: rozpala zmysły namiętnym uczuciem i emocjonującą przygodą." „Romantic Times”

Miłość i tajemnica wśród sal balowych i niebezpiecznych zaułków wiktoriańskiego Londynu
Beatrice Lockwood jest damą do towarzystwa. Przynajmniej tak myślą wszyscy goście balu we wspaniałym londyńskim  pałacu.  Wszyscy  –  oprócz  jednego...
Tajemniczy Joshua Gage przybył na bal dla Beatrice, zwabiony bynajmniej nie jej urodą. Ma co do panny Lockwood własne plany. Tylko ona może mu pomóc rozwikłać niebezpieczną zagadkę. Lecz największą zagadką okaże się sama Beatrice – najbardziej tajemnicza i najbardziej pociągająca  kobieta,  jaką  spotkał…

PREMIERA: 08.12.2016

 

Wilder Jasinda - Nasze forever

 
 
Tom 3 serii Ever


Tragiczny wypadek zniszczył nasze życie. Czy ja zniszczyłem naszą miłość?
Ever i Caden. Mieli być szczęśliwi na zawsze, ale wypadek przekreślił wszystko. Ever zapadła w śpiączkę. Caden opiekował się nią, a Cadenem – siostra Ever, Eden.
Teraz Eden zniknęła i nikt nie wie dlaczego.



Ever i Caden, przepraszam, że zniknęłam bez słowa. Nie wiem, czy potrafię wam to wytłumaczyć. Nie wiem, kiedy wrócę. Jeśli wrócę. Wiem tylko jedno: kocham cię, Ever. Jesteś moją siostrą-bliźniaczką i moją najlepszą przyjaciółką. Ten wyjazd i rozstanie z tobą to najtrudniejsza rzecz, jaką musiałam kiedykolwiek zrobić.
Cade, opiekuj się moją siostrą. Kochaj ją tak, jak na to zasługuje. Tak, jak zawsze ją kochałeś: na zawsze.
Eden

„Uwielbiam książki, które potrafią wydobyć ze mnie emocje. Niezwykle wzruszająca, tragiczna historia, warta przeczytania”.
lubimyczytac.pl


PREMIERA: 08.12.2016

 

Phillips Susan Elizabeth - Czyż ona nie jest słodka?

 „Szaleńczo romantyczne i zabawne do łez”. „Publishers Weekly”


Sugar Beth miała wszystko: urodę, pieniądze, popularność, najwspanialszego chłopaka i… nienawiść otoczenia, które nie zapomni, jak łamała serca, niszczyła przyjaźnie i krzyżowała szyki. Fortuna bywa jednak kapryśna. Teraz Sugar Beth wraca do rodzinnego miasteczka, zdesperowana i spłukana. A tam już czekają żądne zemsty jej dawne ofiary. I jej najgorszy wróg – mężczyzna, którego karierę zrujnowała… niezupełnie niechcący.
Ale Sugar Beth ma jeszcze szansę. Musi tylko udowodnić, jaka jest słodka…



"Świetna. Pełna humoru, z całą masą błyskotliwych dialogów. Można się uśmiać, ale i wzruszyć. Rewelacyjna książka!" lubimyczytac.pl

PREMIERA: 08.12.2016 



Force M.S - Nienasycenie 

Nienasycenie

Tom 5 bestsellerowej serii Quantum

Było Pragnienie, Kuszenie, Spełnienie. Była i Ekstaza.
Cóż jeszcze pięknego, zmysłowego i romantycznego może się wydarzyć w studiu filmowym Quantum?


Ellie Godfrey należy do elity Hollywood i obraca się wśród najwspanialszych mężczyzn, wymarzonych przez wszystkie kobiety świata, ale całe życie marzyła o tym jedynym, z którym będzie bezpieczna, z którym będzie mieć prawdziwy dom. Wciąż jednak nie znajduje swojego księcia z bajki. Nie zamierza czekać dłużej. Obmyśla plan…
Jasper Autry, nagrodzony Oscarem operator filmowy, zawsze pragnął tej kobiety i zawsze była dla niego niedostępna. Teraz wreszcie ma okazję się do niej zbliżyć i nie powstrzyma go nawet to, że Ellie jest siostrą jego przyjaciela i partnera w interesach, filmowego gwiazdora Flynna Godfreya.
Jasper zgadza się przystąpić do realizacji jej „tajnego projektu”, ale stawia warunek. To on rządzi – przynajmniej w sypialni. Po najgorętszej nocy w swoim życiu Ellie zbyt późno zdaje sobie sprawę, że zawarła prawdziwy pakt z diabłem. Ale nie zna jeszcze całej prawdy o mężczyźnie, który może stać się spełnieniem jej marzeń…


PREMIERA: 08.12.2016



WYDAWNICTWO JAGUAR

Joseph Delaney - Rytuał 
 Po pierwszym roku spędzonym na Arenie 13, Leif zaczyna zbierać informacje na temat swojego zmarłego ojca. Dowiaduje się coraz więcej o człowieku, który był najsłynniejszym wojownikiem jaki kiedykolwiek stanął na Arenie. Człowieku, który był już tak blisko pokonania Hoba, lecz za swą próbę zapłacił najwyższą cenę.
Leif powraca do walki z większą siłą i rosnącym pragnieniem zemsty. Czy będzie jednak w stanie skupić się na swoim celu gdy jego uczucie do Kwin staje się coraz silniejsze?
PREMIERA: ??.12.2016
WYDAWNICTWO OTWARTE
Sara Shepard - Perfekcyjne
 Perfekcja wymaga poświęceń…
„Perfekcyjne” to nowa powieść Sary Shepard – autorki bestsellerów „New York Timesa”, która podbiła serca czytelników na całym świecie seriami „Pretty Little Liars” oraz „The Lying Game”. Przygotujcie się na kolejną książkę pełną soczystych sekretów, akcji trzymającej w napięciu i pięknych dziewczyn, które zrobią wszystko, by ukryć brzydką prawdę.

Ava, Caitlin, Mackenzie, Julie i Parker dążą do perfekcji bez względu na cenę. Połączyła je nienawiść do przystojnego kobieciarza Nolana Hotchkissa, który zranił każdą z nich. Dziewczęta planują morderstwo doskonałe – w żartach, rzecz jasna, bo nigdy by się na to nie odważyły. Kiedy Nolan ginie tak, jak to planowały, nastolatki stają się głównymi podejrzanymi. Tylko że to nie one zabiły! A więc kto? Jeśli szybko nie rozwiążą zagadki i nie zdemaskują mordercy, ich perfekcyjne życie legnie w gruzach.
PREMIERA: 18.12.2016



Misja Wywiad z Anetą Krasińską

Zapraszamy na Misję Wywiad z Anetą Krasińską. Do zdobycia była jej najnowsza powieść pt. Odroczone nadzieje. Niżej macie kilka słów od autorki i gotowy wywiad :)

Bardzo dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w konkursie. Pytań było naprawdę wiele, dlatego wybaczcie, że nie na wszystkie odpowiedziałam. Za to starałam się, aby każdy znalazł coś dla siebie. Szkoda, że zwycięzca może być tylko jeden, bo miałam kłopot z wyborem, ale cóż takie są reguły i ostatecznie wybrałam pytania przesłane przez Jagodę Gindera, które najbardziej mnie zaciekawiły. Gratuluję zwyciężczyni.


"Gdyby miała się Pani zaprzyjaźnić z jedną bohaterką z Pani książek która by to była i dlaczego?"

Każda z moich bohaterek jest sumą moich własnych przeżyć, myśli, emocji, dlatego każda z nich jest mi bliska. Moje postaci mają wyraziste charaktery, twardo stąpają po ziemi i podejmują trudne decyzje. Takich ludzi podziwiam,  więc myślę, że nie miałabym problemu, aby z kimś takim zaprzyjaźnić się.



Aldona zaczyna prowadzić blog, który staje się dla niej rodzajem psychoterapii i rozrachunkiem z przeszłością. Czy taki rodzaj przelewania swoich emocji, do których ma dostęp każdy, rzeczywiście jest dobrym wyborem? A może ma Pani na to jeszcze inny pomysł? 

Rzeczywiście każdy powinien sam zdecydować, w jaki sposób uporać się z problemami. Dla jednych najlepsza będzie wizyta u psychologa, a inni wolą podzielić się swoimi problemami w sieci. Trudno jest w tej sprawie komukolwiek doradzać albo coś narzucać. Jedno wiem, że nie warto tłamsić złych emocji w sobie, tylko je wykrzyczeć np. na blogu.


Czy ma Pani swoje prywatne odroczone nadzieje?

Myślę, że każdy człowiek ma jakieś odroczone nadzieje, marzenia i plany. To one nas motywują do działania, dają siłę do tego, aby codziennie wstać z łóżka, wyjść do pracy, czy pisać. Osobiście uważam, że życie bez określonego celu jest jałowe i bez wyrazu, nie pozwala się rozwijać. I tak jak w mojej ostatniej powieści wierzę, że nadejdzie czas, a moje odroczone nadzieje wówczas się spełnią.



Ile czasu zajmuje napisanie jednej książki?

Praca nad książką to nie tylko sam moment pisania, ale również godziny, dni, tygodnie poświęcone na zbieranie informacji na dany temat i obserwację ludzi. Czasem dopracowanie detali zabiera mnóstwo energii, ale wiem, że wnikliwy czytelnik na pewno to doceni. Oczywiście niekiedy trudno ustrzec się błędów czy niedociągnięć… Samo pisanie jest dla mnie najprzyjemniejszym etapem pracy nad tekstem. Wówczas to ja decyduję, w którym kierunku zwróci się moja postać i jakie zdarzenia wyeksponuję.  Trudno jednoznacznie określić czas, jakiego potrzebuję do tego, by powstała powieść, ponieważ nie zajmuję się tym zawodowo, tylko traktuję to jako hobby. Zatem nie siadam na osiem godzin przed komputerem, tylko wtedy, kiedy mam na to czas i ochotę.


1.Czym jest dla Pani szczęście? Ma Pani swoją uniwersalną receptę na szczęście? :)

Największym moim szczęściem jest uśmiech na twarzach moich najbliższych, którzy są dla mnie wsparciem i pozwalają mi się cieszyć spotkaniami sam na sam z moimi bohaterami. Wolne chwile spędzam z bliskimi i to jest moja recepta na szczęście. J

2.Co jest najprzyjemniejsze w pracy pisarza? Co jest najtrudniejsze?

W pracy pisarza najprzyjemniejszy jest moment postawienia ostatniej kropki w tekście. Wówczas schodzą ze mnie wszystkie emocje i mam poczucie spełnienia się, ale już następnego dnia siadam do poprawiania tekstu i widzę, ile jeszcze pracy przede mną. Drugim ulubionym momentem jest dzień premiery książki, kiedy czekam na opinie czytelników. Jednak najszczęśliwsza jestem wtedy, gdy odbieram przesyłkę i wyjmuję z niej książkę pachnącą farbą drukarską.
Najtrudniejszy jest okres oczekiwania na wydanie książki i wiele niewiadomych związanych z wyglądem okładki, szatą graficzną i terminem premiery.

3. Pisarz tworzy przede wszystkim dla czytelników. Oni są odbiorcą jego tekstów i wyrażają o nich opinie, pozytywne albo negatywne. Moje pytanie dotyczy tej drugiej kategorii. Jak reaguje Pani na krytykę? Czy uważa Pani, że krytyka motywuje do dalszego działania czy raczej podcina pisarskie skrzydła?

Na początku bałam się każdej krytycznej uwagi i spodziewałam się, że wywoła lawinę hejtu. Jednak z czasem zrozumiałam, że nie jestem w stanie sprostać oczekiwaniom wszystkich czytelników. To co jednych zachwyca (np. okładka „Finezji uczuć”), inni oceniają negatywnie. Grunt to nie dać się zwariować i jeśli tworzy się zgodnie z własnymi przekonaniami i jest się w tym szczerym do bólu, to konstruktywna krytyka nie boli, tylko staje się inspiracją do działania i ciągłego doskonalenia warsztatu.


Gdyby znalazła się Pani na bezludnej wyspie i mogłaby zabrać z sobą tylko jedną książkę, jaka by to była, i dlaczego akurat ta?

Niestety jedna książka na długo by mi nie wystarczyła, ale na pewno zabrałabym ze sobą powieść pt.: „Inny chłopiec”, która stała się dla mnie inspiracją do wnikliwego szukania przyczyn ludzkiego działania oraz do tego, by nie oceniać drugiego człowieka zbyt pochopnie. Zapraszam do przeczytania recenzji tej powieści, którą zamieściłam na swoim blogu. 




Jakie powieści/pisarze miały na Panią największy wpływ? Czy jest jakiś temat, które, na dzień dzisiejszy, na pewno Pani w swoich książkach nie poruszy? A może jest taki, który za Panią 'chodzi'? :)

Wychodzę z założenia, że można i należy pisać o wszystkim. Człowiek jest tak skomplikowanym stworzeniem, że dostarcza i wciąż będzie dostarczał nowych tematów, którymi warto się zająć.


Czym się Pani inspiruje?

Jakkolwiek to zabrzmi, to najciekawsze tematy podsuwa samo życie, które wciąż zaskakuje i zmienia nasze poglądy na świat. Wystarczy uważnie patrzeć na to, co się dzieje wokół nas, a później zbudować własną wizję postaci i problemów jej dotyczących. Myślę, że warto przybliżać trudne tematy, by ludzie dowiadywali się o nich i czuli, że nie są odosobnieni.


W jaki sposób zrozumiała Pani co chce w życiu robić? 

W tej kwestii nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa i wciąż poszukuję tego czegoś, co chcę w życiu robić aby móc usiąść na plaży na złocistym piasku, pod palmą i móc tworzyć…